sobota, 9 sierpnia 2014

Rozdział 10.

Caroline
Przełknęłam głośno ślinę.
Co on tutaj robi?
Czy mnie zauważył?
Śledził mnie może, ale nie. On patrzy przed siebie i idzie w tamtym kierunku. Wygląda na zestresowanego i zdesperowanego? Dziwne. Pierwszy raz widzę go w takim stanie. Coś się stało? Oprócz tego, że uciekłam, ale to chyba nie było tak ważne. Słyszałam ciężkie kroki coraz bliżej mnie. Stał może 5 metrów ode mnie?
Zatrzymał się.
Rozejrzał się po czym spojrzał w górę i usłyszałam krzyk. Auć? Moje bębenki chyba pękły. Zaalarmowana spojrzałam w jego kierunku. Trzymał się za głowę, trochę wyglądało jakby wyrywał włosy. Nie powiem, przeraziłam się trochę jego zachowania.
- Nie daję kurwa rady. - warknął i schował twarz w dłoniach. - Dlaczego mi to robisz? Co ci zrobiłem? - kopnął jakiegoś kamyka, który leżał przed nim. Jakiś gorszy dzień ma chyba.
-  Potrzebuję jej, rozumiesz? - on mówi o mnie? Nie, to raczej niemożliwe. Może jakaś dziewczyna go odtrąciła? Chociaż to też nie wchodzi za bardzo w paradę, bo kto śmiałby się mu sprzeciwić? Ah, no tak ktoś już to zrobił.
Ja.
Pewnie nieźle go wkurzyłam, ale dlaczego mu tak zależy? Z biegiem czasu jakby na to spojrzeć wydaje się to słodkie? Nie, Jai i słodki gest? To do niego nie pasuje. Chociaż. Ja go doskonale nie znam by go opisywać, więc dlaczego to robię? Mama zawsze mówiła; "Nie oceniaj książki po okładce.", a ja co robię? Nie byłaby ze mnie dumna. A co jeśli gdzieś głęboko tam w jego sercu jest zagubiony chłopiec, który szuka drogi powrotnej? Walczy sam ze sobą, to widać na pierwszy rzut oka. Pytanie brzmi: dlaczego to robi? Nie lepiej wyrzucić te negatywne emocje?
- Daj mi przynajmniej jakiś znak, że mnie do cholery słuchasz! - powiedział, a wręcz wysyczał. Koło ucha usłyszałam bzyczenie. O nie, tylko nie teraz. Próbowałam odgonić natarczywą pszczołę, ale ona nie odpuszczała. Przez przypadek zahaczyłam nogą o kamyk, który poleciał kilka centymetrów ode mnie, niestety przez niego trawa zaszeleściła.
- Ktoś tu jest? - Jai odwrócił się w moim kierunku. Ledwo co przełknęłam ślinę gdy zobaczyłam jego oczy. Nie były już takie czekoladowe i lśniące. To nie były oczy, które pokochałam. Czy ja właśnie przyznałam się przed sobą, że go kocham?  "- Cari ile.. - w tym momencie ujrzał mnie i zaniemówił. Lekko się zarumieniłam. Niech on już przestanie się na mnie gapić to trochę krępujące. Może źle wyglądam? Tak, to na pewno to. Spuściłam głowę i usłyszałam kroki.
- Wyglądasz ślicznie. - poczułam ciepły oddech na mojej szyi, a moje ciało przeszły ciarki.
- Um dziękuję. - wyjąkałam i próbowałam ściągnąć sukienkę chodź trochę niżej. Poczułam jego dłonie na moich i zaprzestałam ruchu.
- Nie masz się przede mną czego wstydzić. - pogładził moje włosy i uniósł mój podbródek żeby spojrzeć mi w oczy. Zarumieniłam się jeszcze bardziej. Dlaczego on na mnie tak działa?
- Chodź już. - złapał moją rękę i zaczął prowadzić mnie do jego auta." Nie mogę powiedzieć, że go kocham, bo go nie znam. Wiem, że nie jest mi obojętny i strasznie chciałabym g dobrze poznać, zrozumieć. Brooks zaczął zbliżać się w moim kierunku. Jeszcze dwa kroki, a będzie obok mnie. Cichy pisk uleciał z moich ust, a ja szybko dłońmi je zakryłam.
- Caroline? - spytał zdziwiony i spuścił wzrok na mnie. Nasze spojrzenia się skrzyżowały i zobaczyłam w jego oczach ulgę? - Cari! - podszedł do mnie i złapał mnie w pasie by po chwili postawić mnie na ziemi.
- C-cześć Jai. - mruknęłam zestresowana i lekko przerażona. Nie wiem jak on może na to zareagować. Nie ma to jak znaleźć dziewczynę, którą się uprowadziło, która później uciekła i przez dwa tygodnie nie dawała oznak życia.
- Gdzieś ty się podziewała? - krzyknął i ścisnął moje ramiona. Po raz drugi w tym dniu powiem; auć!
- Jai, ja przepraszam nie gniewaj się proszę. - pokręciłam głową z malującym się grymasem bólu na twarzy. A tak dawno nie miałam żadnego siniaka i zadrapania.
- Wiesz ile nocy nie przespałem by cie kurwa odnaleźć? - kolejny krzyk i jeszcze większy ból malujący się na mojej twarzy, a zapowiadało się tak miło. Mogłam przepuszczać, że tak będzie, ale to nie ja kazałam mu mnie szukać i porywać. Gdyby nie on, nie byłoby nas tu! Nie śniłyby mi się po nocach te jego pełne malinowe usta i oczy, w które mogłabym się wpatrywać godzinami.
- Puść to boli. - sapnęłam i spojrzałam na niego szklanymi oczami. Chłopak przez chwilę się w nie wpatrywał, ale po chwili oprzytomniał i mnie puścił.
- Gdzie byłaś przez te dwa tygodnie? - warknął, a ja spuściłam wzrok na moje palce, ale przypomniałam sobie, że on podczas rozmowy musi patrzeć drugiej osobie w oczy.

- U Dean'a. - odparłam cichutko, nie wiedząc jak zareaguje.
- U Dean'a? - złość malująca się na jego twarzy przeraziła mnie, więc zrobiłam dla bezpieczeństwa krok do tyłu.
- Tak, Dean Winchester, znalazł mnie tamtej nocy na chodniku jak nie wiedziałam gdzie pójść i zabrał do siebie.
- Od tak wsiadłaś do auta obcego mężczyzny i jeszcze pojechałaś z nim do domu? - krzyknął i złapał się za włosy, lekko je pociągając. - Jesteś moja! Zrozum to wreszcie. Żaden palant nie może na ciebie patrzeć, a co dopiero dotykać! Spałaś z nim kurwa? - wściekłość jego była tak wielka, że bałam się odezwać. Pierwszy raz widzę żeby tak wybuchł i strasznie się boję stać naprzeciwko niego. Uciec nie zdążę, bo dopadnie mnie, a wtedy będzie jeszcze gorzej. Mam ochotę zniknąć, rozpłynąć się w powietrzu, ale nie on już na mnie tak nie krzyczy.
- Nie słyszałaś? Spałaś z nim czy nie? Odpowiedz! - zrobił w moim kierunku duży krok i znalazł się naprzeciwko mnie. Zaczęłam się trząść ze strachu i miałam wrażenie, że zaraz zemdleję.
- Nie. Nie spałam z nim. - odpowiedziałam zgodnie z prawdą, nie wyobrażam sobie jak mogłabym przespać się z Dean'em. Jai mnie ma za jakąś tandetną dziwkę, która prześpi się z każdym? Nie powiem, trochę to zabolało.
- Skąd mam mieć taką pewność? - prychnął i złapał mnie za rękę ciągnąć w stronę, prawdopodobnie swojego samochodu. - Teraz się dopiero przekonasz jaki jest naprawdę wkurwiony Jai.

Tak, tak wiem krótki rozdział.
Ale powinniście się cieszyć, bo w końcu są razem!
Mam do was pytanie:
Jaki macie pomysł na połączenie imion Jai i Caroline?
Piszcze w komentarzach!
Przypominam, że każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania!

32 komentarze:

  1. Tak ❤
    Nareszcie xD teraz czekamy na ich przygody milosne xD co z tym drugim chlopakiem? Czy jai bedzie kochanszy? Czekam z niecierpliwoscia na nastepny 💕
    A co do polaczenia imion to moze Jaroline? Nie wiem co innego mozna jako tako sensownego wymyslec....
    Krotki rozdzial ale ile emocji xD az we mnie buzuje hahah jestem taka podjarana. Oprocz tego ze sa razem to jeszcze sie pocalowali *.*
    Koncze juz bo pisze bez sensu xD
    Pozdrawiam i zycze wenny,
    @niallerismyair xx

    OdpowiedzUsuń
  2. krótki ale świetny <3 x Jaicar , albo Jairoline :D

    OdpowiedzUsuń
  3. awwh, cudowny rozdział fdgskhgk. vo do imion, Jaroline? haha xd
    już się nie mogę doczekać nn ;)
    @kidrawhxo

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ważne, że krótki, jest najsłodszym rozdziałem czegokolwiek, co czytałam! Więcej takich poproszę *robi oczy kota ze Shreka*
    @monia0201

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne *-* Jak zawsze zresztą.. i w końcu się doczekałam tego że są razem ^^ Czekam na nn :*

    OdpowiedzUsuń
  6. yaaaaaaaaaaay! nareszcie razem! rozdział świetny, czekam z niecierpliwością na następny rozdział :)
    @hds_sk <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu ten rozdział jest taki piękny! *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepszy rozdział pod słońcem, proszę, abyś częściej jeżeli znajdziesz czas dodawała nowe rozdziały, tak świetnie piszesz jak mało kto, naprawdę bardzo mi się to podoba! :3 Czekam na kolejny! :333

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny rozdział pomimo tego ,że jest dość krótki i aww Jairoline <3
    Czekam na następny :)
    @nob0dyfam0us

    OdpowiedzUsuń
  10. omg aww ♥ jejku to wyznanie Jai'a takie słodkie ☺ jestem taka ciekawa co będzie dalej, czy będą szczęśliwą parą i co z tamtym chłopakiem? o kurczaki ^^
    życzę weny x
    @mordkaaaa

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny rozdział <3 nwm może carolai? xD
    -@brooksfvcker

    OdpowiedzUsuń
  12. Jailine i świetny rozdział pisz dalej życze dobrej wen i czekam na nowy rozdział buziaczki :****

    OdpowiedzUsuń
  13. jezu to jest świetne abdvdvbwjhgj. wreszcie się doczekałam rozdziału awh
    i zgadzam się z Gosią M., Jailine jest idealne <3
    @LukeyPookey94

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne <3 czekam na następny rozdział , @NiallMyHeros

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mogę się doczekać następnego😍😍 @horanatorka

    OdpowiedzUsuń
  16. swietny ff, naprawde, uwielbiam go! z niecierpliwoscia czekam na nastepnu rozdzial, mam nadzieje, ze pojawi on sie wkrotce! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Omg, świetne ff *--* zakochałam się ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne ff, moglabys mnie informować na twitterze? mój user to @lukezbear xx

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny rozdział! Czekam na następny ;3 P.S Jeśli masz czas to zapraszam na moje pierwsze fanfiction: http://www.wattpad.com/65504053-i-will-never-see-you-again Będę wdzięczna gdy zobaczysz ;* <3

    OdpowiedzUsuń
  20. cool!!! Super nie jestem fanką tego boys bandu ale opowiadanie jest super!! @gabrysia2699 :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej, właśnie skończyłam czytać rozdziały. Jak dla mnie akcja dzieje się o wiele za szybko, jest mało rozwinięta i kiedy to czytam tak jakby czegoś mi brakuje. A teraz jeszcze wyznali sobie miłość po zaledwie kilku dniach i praktycznie nie znaniu siebie. Sam pomysł jest bardzo ciekawy i ff byłoby dobre, gdyby właśnie nie pędzenie tak ze wszystkim i trochę większe rozwinięcie.
    @JaZiemniak_

    OdpowiedzUsuń
  22. 1. ZMIENILAM USER Z @lousurprise NA @janoslutzx
    2. BOZE WRESZCIR CAR I JAI BOZE CZY TY ROZUMIESZ CO WLASNIE ZROBILAS Z MOIM SERCEM

    OdpowiedzUsuń
  23. Już sie nie moge doczekać następnego hfjdjskfkhfjdi jak byś mogła mnie dopisać do informowanych @luvmycrazymofos

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje! Zostałaś nominowana/ny do Liebster Award!
    Więcej informacji tutaj: http://miloscjestjaktatuaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej :)
    Zostałaś nominowana do Liebster Award, szczegóły tutaj: http://no-way-to-happines.blogspot.com/2014/08/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  26. eju cudown ycvadbhasikj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + mogłabyś mnie informować? @beyauix

      Usuń